Z początku nie spałem...
Jednak gdy zasnąłem, rodzinka zebrała się...
Dziadkowie odprowadzili mnie wzrokiem...
Gdy wreszcie zasiadłem w leżaku...
Obok mamy...
Zrobiło się słodko...
Rodzice Chrzestni chyba mnie lubią...
I wujek Wojtek nie inaczej...
Babcia Basia także...
I ciocia Gosia...
Tylko tata w każdym kącie...
Schowa moje pamiątki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz